"tak miało być" cz. 1
Ostatnio gdy zamykam oczy jest 1.01 2001. Stoję na dworcu autobusowym w Ostrołęce. I chociaż jestem spalona to czuję smutek,bo to ostatni dzień kiedy go widzę po raz ostatni. Mamy wtedy po 17 lat. Odjeżdżam stamtąd że świadomością, że go już nigdy nie zobaczę. Znałam go krótko, ale utkwił mi w sercu i pamięci. Może dlatego że racjonalnie podjęłam decyzję.. Musiałam odejść, a może to on odszedł..